Kosmetyki - Recenzje i Porady
Bourjois Pastel Joues - róż w kamieniu

Seksapil, to najpopularniejsza, kobieca broń. W jaki sposób można dodać sobie odrobiny tego seksapilu? Poprzez dobrze wykonany makijaż, który sprytnie ukryje urodowe mankamenty. To, że przydałoby się podkreślić oczy i usta wie każda Pani, ale mało która współczesna kobieta używa różu.

 

Dlaczego? Bo rzekomo wszystkie tego typu produkty pozostawiają smugi na policzkach? Bo są niemodne? Bzdura! I ja się o tym przekonałam na własnej skórze.

Więcej…
 
Revlon colorstay mineral mousse - podkład w musie

Pewnie każda z Was ma czasami przedziwne wrażenie, że ma na sobie jakąś maskę. I nie muszę być jasnowidzem by napisać, że dzieje się tak wtedy, kiedy korzystacie z podkładu do twarzy. Rzeczywiście taki efekt zniechęca do wykonywania codziennego makijażu. Bo owszem – korzystanie z kosmetyków kolorowych ma być sposobem na zatuszowanie pewnych problemów skórnych, jednakże w makijażu kobieta powinna czuć się przede wszystkim naturalnie. Zatem „wkładanie” tej maski nie wchodzi w grę. A przecież trudno jest wykonać dobry makijaż bez odpowiedniej bazy.

Zachęcona dość pozytywnymi opiniami na temat podkładu Revlon Mineral Mousse postanowiłam go dla Was(i dla siebie;) przetestować. Zapraszam do przeczytania recenzji.

Więcej…
 
Max Factor False Lash - tusz wydłużająco-pogrubiający

Tags: max factor | tusz

Każda kobieta marzy o długich, grubych i zalotnie zakręconych rzęsach. W końcu uwodzące spojrzenie może być kluczem do serca niemalże każdego mężczyzny. I ja postanowiłam posłuchać tej rady, i „podrasować” nieco swoje spojrzenie. Cienie do powiek i kredki do oczu to jedno,  a dobra maskara – drugie.

No i mamy problem.. bo jak tutaj wybrać najlepszą maskarę, skoro producenci kolorowych kosmetyków oferują ich tak dużo? I ponoć jedna jest lepsza od drugiej..

Miałam trudny orzech do zgryzienia więc postanowiłam, że kupię maskarę drogą – być może jakość zależy od ceny? Trafiło na tusz wydłużająco – pogrubiający Max Factor False Lash.

Więcej…
 
REVLON COLORSTAY MINERAL FOUNDATION - PODKŁAD MINERALNY

Tags: podkład revlon | Revlon | revlon colorstay

 

Ostatnim hitem na rynku stały się kosmetyki mineralne - oparte na bazie naturalnych minerałów. Kosmetyki te nie zawierają w swoim składzie sztucznych barwników, a więc są bezpieczne dla skóry, nie podrażniają jej i nie powodują zatykania porów. Oprócz efektów wizualnych dodatkowo pielęgnują cerę,delikatnie ją rozświetlają przez co skóra wygląda na zdrowszą bardziej wypoczętą i zadbaną.


Zachęcona pozytywnymi opiniami znajomych na temat podkładu mineralnego Revlon Colorstay Mineral postanowiłam sama go wytestować. W lecie nie ma mowy o stosowaniu podkładów w płynie, nawet najlepsza i najdroższa marka nie poradzi sobie w upalne dni. Buzia już po paru chwilach ekspozycji na słońcu nieestetycznie się świeci, a spływający z twarzy puder tworzy nieestetyczne zacieki i plamy. Może nie każdej z was to przeszkadza, ale ja stanowczo mówię NIE. W te dni całkowicie rezygnuje z tego typu kosmyków, a że bez makijażu czuje się jak bez ubrania Sealed/pewnie nie jestem tutaj wyjątkiem ... / zastępuję więc, ciężkie płynne podkłady, pudrami w kamieniu.


 

Zakup pudru mineralnego był strzałem w 10 Laughing może nie ma tak rewelacyjnych właściwości kryjących jak podkład w płynie, ale efekt jest całkiem przyzwoity. Co ważne na długo matuje buzię, choć zapewnienia producenta o 16 godzinach trwałości są lekką przesadą.

Jednak poręczne opakowanie z pędzelkiem w środku bez problemu umożliwi nam dokonanie niezbędnych poprawek w ciągu dnia.

Podkład Revlon Colorstay zawiera w swoim składzie masę perłową, topaz oraz różowy kwarc. Doskonale wyrównuje koloryt skóry. Cera jest ładnie zmatowiona, wyraźnie zdrowsza i wypoczęta. Drobne niedoskonałości zamaskowane.

Więcej…
 
Aksamitna cera - Loreal - Cashmere Perfect


Podkład Loreala zachwycił mnie rewelacyjną wprost aksamitną konsystencją. Po jego nałożeniu buźka jest jedwabiście gładka, bardzo przyjemna w dotyku. Jego aplikacja jest banalnie prosta, nie ma mowy o zaciekach i nieestetycznych plamach. Ponadto podkład zapewnia pudrowe wykończenia i nie wymaga dodatkowego stosowania pudru sypkiego. I to są tak naprawdę jedyne jego zalety.

Podkład dość słabo kryje, po jego aplikacji miałam wrażenie, że wprost uwidacznia niedoskonałości skóry. Po bardzo krótkim czasie od zastosowania zbierał się w załamkach skóry, podkreślając zmarszczki i rozszerzone pory skóry. Efekt jedwabistej, matowej skóry w moim przypadku to około 1- 2 godzin.                Dodatkową wadą produktu jest mały wybór kolorków, nie każdy może dobrać coś dla siebie.                   Jak dla mnie idealnym kolorem okazał się ocień 22 Rose Sand (bardzo naturalny – jasny beż).

Więcej…
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 4